Cóż, ważnym jest zawsze to, by początek miał taką samą wartość jak koniec - dobrą. I tu, dokładnie w tym momencie wydaje się być zasadnym sparafrazowanie słów mojej babci, która mawiała: „…głupich nie sieją, sami wschodzą”. Przede wszystkim kłania się tu ewidentny brak pokory wobec faktu występowania, a co za tym idzie pracy nad kształtowaniem swojej wypowiedzi. I mówiąc krótko – rodzi się potem cała seria niekończących się porażek. Cóż, praca czyni mistrza – wszyscy o tym wiedzą, każdy to zna – niewielu praktykuje. Życie.
Ale przecież wcale tak nie musi być i mówiąc szczerze nie znajduję powodów, aby podobne historie miały miejsce. Mam nadzieję, że wy również. Dlatego właśnie postanowiłem trochę temu wszystkiemu pomóc, byście mieli praktyczne porady, zanim w ogóle zdecydujecie się na pracę, opartą na praktyce.
Zdecydowałem, iż dostarczę wam narzędzia, które pozwolą wam na prawidłowe podejście do całej tej dość złożonej sprawy. Ponieważ zakładam, że każdy z was będzie się raczej, a może nawet na pewno, skłaniał do tego, by być „GENIALNYM MÓWCĄ”, zatem właśnie takiego sformułowania będę używał w kontekście moich dla was wskazówek.
Kim jest genialny mówca? To postać wyjątkowa, nietuzinkowa. Wzbudzająca zaufanie i jednocześnie budząca respekt. To ktoś szanowany. Mistrz słowa – mistrz swojego tematu. Mistrz kompozycji mowy. To „trybun ludu” i jednocześnie najwyższej klasy ekspert. Człowiek elokwentny. Erudyta wykorzystujący wszelkie środki wyrazu, by myślą, słowem i działaniem docierać oraz wskazywać drogę ku lepszym zmianom. Odkrywca i budowniczy. Genialny mówca poprzez formę i styl swojej wypowiedzi dociera do każdego, wzbudzając i wywołując określone, założone i pożądane emocje. Dokładnie te, na których mu zależy. Kieruje zmianą, jest jej orędownikiem i prekursorem. Jest sobą, jest KIMŚ. Ale żeby być sobą, najpierw trzeba być KIMŚ.
Genialny mówca poprzez swoją komunikację dociera zarówno do poszczególnych jednostek, jak i mas. Charakteryzuje się on tym, że ludzie słuchają go nie dlatego, że są na niego skazani, ale ponieważ pragną wsłuchiwać się w to co mówi, chłoną każde wypowiadane słowo. Sława genialnego mówcy, jego wizje i poglądy są dla słuchaczy rodzajem inspiracji. Jego występ jest przyjemnością, rodzajem wsparcia. Kierunkiem ich działania i napędzającym motorem do owego podążania w stronę, którą wskazuje. Jest oratorem, wybitnym krasomówcą, który swoimi przemówieniami dociera do serc. Porusza serca i dynamizuje powstające założenia. Zmienia rzeczywistość, bo opowiada na temat zmian w najbardziej inspirujący sposób. Jego słowa są ukojeniem. Wartością. Ludzie mają wewnętrzną potrzebę wsłuchiwania się w jego słowa i podążania za tymi słowami. To co mówi jest im potrzebne i w związku z tym łakną każdego słowa genialnego mówcy. Jest autorytetem, przywódcą, liderem – kimś, kto jest dla nich ważny. Osobą, z którą się liczą, kimś wybitnym. Postacią, z którą się identyfikują i chcą się na niej wzorować. Jego wypowiedzi są proste, klarowne i pouczające.
Tak, to wszystko robi Genialny Mówca. A czego nie robi i co nigdy nie jest jego udziałem? Genialny Mówca – nigdy, przenigdy nie staje przed publicznością i przeprasza ją za to, że będzie mówił. Nie przeprasza za to, że będzie przemawiał. Nie przeprasza, że zabiera głos w sprawie. Innymi słowy NIGDY nie przeprasza, że mówi, gdy mówi.
